Tagi

, , , , , , ,

Przepis na ten sos już dawno znalazł się w moim zeszycie pod nazwą sos słodko-kwaśny Tosi, lecz dopiero w tamtym roku postanowiłam go wypróbować, no i nie żałuję. Jest wyraźny słodko-kwaśny i moim zdaniem lepszy niż te ze sklepu, chociażby dlatego że nie zawiera żadnych zbędnych dodatków, posiada dużo warzyw i owoców i zrobiony jest przeze mnie własnoręcznie. Z przepisu wychodzi dość sporo około 4 – 5 litrów, więc należy naszykować duży garnek. Ja swoje częściowo rozdałam. Został mi ostatni słoik, który w niedzielę mąż przyniósł z piwnicy.

DSC_0008

Składniki na sos:

  • 3 kg pomidorów czerwonych – najlepiej malinowych
  • 1 kg cebuli
  • 1 papryka czerwona
  • puszka ananasa
  • puszka kukurydzy
  • słoik pędów bambusa
  • 3-4 marchewki
  • 2 łyżki musztardy
  • 2 łyżki słodkiej papryki
  • 2 łyżki soli
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka curry
  • 1 łyżka pieprzu
  • 0.5 łyżki chilli
  • 0.5 łyżki czosnku granulowanego
  • 1 szklanka cukru
  • 1 niepełna szklanka octu
  • majeranek, bazylia i oregano – odrobinę

Pomidory obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Cebulę kroimy w piórka. Pomidory i cebulę gotujemy na wolnym ogniu około godziny, po tym czasie dodajemy pokrojony w kostkę ananas, paprykę i pokrojoną w julienne marchew oraz pozostałe składniki. Pędy bambusa oraz kukurydzę odcedzamy! Pędy bambusa mają wyraźny zapach jak ktoś nie lubi niech nie dodaje, na późniejszy smak to nie wpływa. Gotujemy około 30 minut, aż marchew będzie miękka. po tym czasie dodajemy przyprawy. Gotujemy jeszcze przez 10-15 minut aby się przegryzło. Cukier i ocet dodawać stopniowo do smaku. Jak dla mnie octu było zbyt dużo. Można dodać łyżkę octu ryżowego. Na koniec rozrobić mąkę w soku z ananasów i dodać do sosu. Jeszcze gorący przekładamy do słoików, zakręcamy i odstawiamy do góry dnem. Wszystko przykrywamy ścierką i czekamy aż wystygnie. Następnego dnia można wynieść do piwnicy lub spiżarni.

Sos można podawać zarówno do ryżu jak i różnego rodzaju kasz (choć z gryczaną nie wiem czy by pasowało). Jednak z mięs najlepiej nadaje się delikatne mięso albo z piersi kurczaka albo z indyka. Można je panierować, smażyć bez panierki pokrojone w kostkę, bądź w cieście np. naleśnikowym. Wybór należy do was.

Reklamy