Tagi

, , ,

Z racji braku miejsca w zamrażarce (choć mam dużą 😉 ), a z chęci posiadania tego smakołyku w zimę postanowiłam wypróbować przechować ją w słoiku. Przepis pochodzi z blogu Kulinarne Szaleństwa Margarytki. Jednak ja zrobiłam w mniejszych słoikach i mniejszych proporcjach tak dla spróbowania, a posmakowało mi 😉 i trzeba będzie jeszcze trochę słoików dorobić. Jest to super sprawa tylko odkręca się słoik i można jeść albo odsączyć na sicie i podsmażyć razem z bułką tartą.

DSC_0070

Składniki:

  • fasolka szparagowa
  • sól
  • cukier

Do garnka wkładamy fasolkę, zalewamy zimną wodą i od momentu zagotowania, gotujemy przez 5 minut. Fasolkę wyjmujemy na sito i odkładamy do ostygnięcia. Słoiki w jakich będziemy trzymać wyparzamy. W słoikach układamy ścisło fasolkę (u mnie słoiki 0.5 litrowe a w oryginale 0.9 litra), ja musiałam część przecinać na pół, gdyż była za duża. Każdy słoik wypełniamy zimną wodą i wsypujemy po pół łyżeczki cukru i soli (w oryginale po łyżeczce). Fasolkę pasteryzujemy co najmniej dwa razy. Garnek wykładamy ściereczką, na nią ustawiamy słoiki i wlewamy zimną wodę do 2/3 ich wysokości. Od momentu zagotowania gotujemy przez 60 minut i od razu wyciągamy z garnka. Czynność powtarzamy po 24h, tylko czas gotowania wynosi 40 minut. Jak słoiki wystygną można wynieść do piwnicy.

Reklamy