Tagi

, , ,

Przepis zaczerpnięty z blogu Gotowanie jest łatwe. Trochę zmodyfikowałam, nie miałam aż tyle czasu żeby dobrze zamarynować więc naszprycowałam tą marynatą mięso. Myślę, że jakby poleżało w marynacie to było by bardziej słone ale mi i takie smakowało.

schab-ze-sliwka

Składniki na marynatę:

  • 2 litry wody
  • 0,5 szklanki soli
  • 1 łyżka soli peklowej
  • 2 liście laurowe
  • 4 ziela angielskie
  • 4 ziarnka pieprzu

Posypka:

  • 2 łyżeczki tymianku
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • łyżeczka oregano
  • 0.5 łyżeczki pieprzu (młotkowanego)
  • 0.5 łyżeczki kolendry (młotkowanej)

Dodatkowo:

  • schab (u mnie niecały kilogram)
  • śliwki (poszło niecałe opakowanie 150g)

Schab myjemy i wkładamy do zalewy na co najmniej 2 doby (u mnie kilka godzin + szprycowanie). Wyjmujemy schab z zalewy  i ostrym nożem  robimy otwór. Do otworu napychamy suszone śliwki. Składniki posypki mieszamy ze sobą i obtaczamy nią schab. Przekładamy schab do woreczka i umieszczamy go w szynkowarze. Szynkowar zamykamy, dociskając sprężyną i odstawiamy do lodówki na kilka godzin (u mnie na noc). Do garnka wlewamy wodę do 3/4 wysokości szynkowara i doprowadzamy do temperatury 90 stopni. Wstawiamy szynkowar i parzymy w tej temperaturze przez około 90 minut. Po tym czasie wyjmujemy szynkowar z garnka i wkładamy do zimnej wody. Po wystudzeniu schładzamy w lodówce najlepiej całą noc. Następnego dnia schab kroimy i układamy na półmisku, przystrajamy i zalewamy galaretą (tak jak u mnie) lub podajemy jako wędlina.

Advertisements