Tagi

, , , , ,

Jest to próba odtworzenia sosu, jaki przygotowywała babcia męża. Niestety nie mamy żadnych proporcji, jedynie znany jest skład. Robiłam ten sos po raz pierwszy i wydaje mi się, że w smaku był całkiem zbliżony do tego babcinego.

sos-karmelowo-sliwkowy-do-ryzu

Składniki:

  • 100g cukru
  • 3,5-4 szklanki wody
  • 2-3 garście suszonych śliwek
  • 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej

Wodę zagotować i ciągle podgrzewać na małym ogniu. Na patelni umieścić cukier i podgrzewać (nie mieszamy) można lekko potrząsać patelnią. Podgrzewamy aż cukier się skarmelizuje czyli będzie miał złotobrązowy kolor. Wlać do niego 2 łyżki wazowe wody, spowoduje to gwałtowne ochłodzenie a tym samym nie spalenia karmelu (spalony ma gorzki posmak). Karmel się zbryli ale należy podgrzewać go dalej aż się rozpuści i wtedy przelać go do reszty wody. Dodajemy śliwki, można pokroić choć babcia dawała całe 😉 i gotujemy tak przez około pół godziny, aby sos naszedł aromatami. Na koniec w małej ilości wody rozrabiamy mąkę ziemniaczaną i dodajemy do sosu, gotujemy aż zgęstnieje. Podajemy na wigilii z ryżem ugotowanym na mleku.

Advertisements